MIEJSCA BLISKIE I DALEKIE
TE, KTÓRE WARTO ZOBACZYĆ
Luizjana, USA
Vieux Carre czy Barro Latino? 2013.10.20
W amerykańskich miastach niewiele znajdziemy prawdziwych zabytków. To wszakże państwo stosunkowo młode. Jednak ci, którzy za wszelką cenę będą poszukiwali czegoś „z historią”, znajdą to w centrum Nowego Orleanu – najbardziej osobliwego miasta Stanów.
Tradycyjna dorożka w Dzielnicy Francuskiej.
Francuska w hiszpańskim stylu
Dzielnica francuska czyli French Quarter to serce wielkiej metropolii leżącej w delcie Mississipi. Zajmuje prostokąt wyznaczany ulicami: Canal Street, Esplanade Avenue, Decatur Street i Rampart Street. To oczywiście najstarsza część miasta, której początki sięgają lat dwudziestych XVIII wieku. Wówczas Luizjana była francuska kolonią i właśnie Francuzi mieli największy wpływ na rozwój swojego „ville”. Z tego okresu pochodzi francuska nazwa dzielnicy – Vieux Carre, co oznacza mniej więcej tyle co „stary kwadrat”. Jednak obecnie znany kształt tej części Nowego Orleanu jest wypadkową późniejszych wydarzeń: przejścia Luizjany pod panowanie hiszpańskie w 1763 roku oraz trzęsienia ziemi z roku 1794, które spowodowało duże zniszczenia również na terenie miasta. Najstarszy kwartał odbudowali więc nowi gospodarze, nadając mu wygląd zgodny z ówczesnymi trendami architektonicznymi, jak również z hiszpańskimi przepisami przeciwpożarowymi. Powstały budynki ze ścianami malowanymi na różne pastelowe kolory, z bogato zdobionymi balkonami. Hiszpanie nadali mu też nową nazwę: Barro Latino, czyli Dzielnica Łacińska.
Pod rządami Wuja Sama
Po przejęciu Luizjany przez Stany Zjednoczone w 1803 roku stare centrum Nowego Orleanu zamieszkiwali nadal potomkowie francuskich osadników, gdyż Amerykanie osiedlali się chętniej na terenach położonych nieco dalej w górę rzeki. To zdecydowało o zachowaniu pierwotnego charakteru tego miejsca. Z czasem dzielnica francuska stałą się popularna wśród imigrantów z Włoch, a także artystycznej bohemy miasta. Dzisiaj liczne budynki przejęły funkcje związane z obsługą ruchu turystycznego – jest więc wiele hoteli, restauracji, barów, klubów muzycznych. Jednak spora ich część jest nadal zamieszkiwana przez zwykłych obywateli miasta.
Stragan z dyniami przez starym targowiskiem.
To warto zobaczyć
Jedną z głównych atrakcji Dzielnicy Francuskiej jest gwarna ulica Bourbon Street, pełna sklepów, restauracji oraz barów, w których codziennie grany jest jazz, blues, rock… Innym magnesem dla turystów pozostaje targowisko French Market, na którym można spróbować lokalnych przysmaków – gumbo, jambalayi, muffuletty, wypić drinka mimosa, zakupić pamiątki. Warto zobaczyć też Jackson Square z piękną katedrą świętego Ludwika oraz stojącym przed nią pomnikiem generała Adrew Jacksona. A gdy wejdziemy po schodach na przeciwpowodziowy wał w okolicy pomnika-armaty, będziemy mogli spojrzeć na legendarną rzekę Mississipi.
Jak zwiedzać Dzielnicę Francuską? Tradycyjną nowoorleańską dorożką, popularną obecnie rowerową rikszą lub spacerem. Ten ostatni sposób jest chyba optymalny, jeżeli ma się w planie robienie zdjęć. A jest co fotografować! Piękne stare kamieniczki, tajemnicze zaułki, no i ludzie – życzliwi, weseli, nieco „odjechani”, zakochani w nowoorleańskiej wolności i muzyce. Fantastyczny, wielobarwny tłum. Dzięki nim French Quarter należy bezwzględnie do miejsc „z duszą”.
Nowy Orlean, październik 2013
[ Zobacz galerię zdjęć ]
Tylko podróż jest prawdziwym życiem, jak i prawdziwe życie jest podróżą.
Jean Paul
Galeria - French Quarter
Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean Nowy Orlean
Copyright © 2013 www.bliskieidalekie.pl | Designed by melonio.pl
Polityka prywatności cookies